niedziela, 29 stycznia 2012

Tam

Gdzie serce zmęczone ciszą
i ramię bezładne jak dni

tam kropla słona jak perła

i nie wiesz
gdzie dalej iść

A tam czekają na progu
a tam śmiech z niczego
ot tak
i skrzydła jak motyl rozwijasz
opada kokonu mgła

Tam czas jak truskawka
dojrzały
jak malin rozlany sok
i tortu kolejny kawałek
i niski przyjaźni płot

Tam czeka ważka jak rosa
tam rosa wonna jak sny
i dojdziesz tam

jeszcze przed świtem
nie pytaj czy warto iść

Aga Pe, 29 stycznia 2012 r.




Alfons Mucha , Jarosława, córka artysty
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ef/Jaroslava_Mucha_by_Alphonse_Mucha_%281860-1939%29.jpg

czwartek, 26 stycznia 2012

Lupą po osobowości?! Czemu nie...

Masz odwagę zmierzyć się oko w oko z testem na swoją osobowość?
Właśnie podpowiedziano mi, bym zajrzała na poniższą stronę*).
Kwestionariusz temperamentu wg Florence Littauer 
 http://www.traugutt.net/lo/temperament/kwestionariusz.php 

Sprawdziłam! Nie tylko ciekawy kwestionariusz, ale i niezły opis
mego typu osobowości,  z jego mocnymi i słabymi stronami.
Podoba mi się dołączona analiza, w których zawodach i rodzajach
aktywności powinnam się czuć najlepiej.
Trafione - zatopione!

Co prawda nie wspominają tam o upodobaniu do pisaniu bloga.

Ale i tak, póki co, nie odpuszczę...
 Aga Pe

PS. Jako ilustrację wrzucam bodaj melancholika.

A jaki jest mój typ? Kto mnie zna, może zgadnie...




"Autoportret ze szkieletem", Edward Munk
ze strony: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Self_Portrait_with_Skeleton_Arm.jpg

obraz znaleziony na stronie
http://zigsputnik.files.wordpress.com/2010/12/melancholia-by-edward-munch-1891.jpg?w=500

wtorek, 24 stycznia 2012

Był taki czas. A dziś?

Była sobie kobiecina
w dzień szorowała podłogi
nocą śniła wiersze
raz wraz niańczyła dziecko
pierwsze kolejne
aż się ludzie dziwili
może już starczy tych
dzieci
Mireczko?

(...)
 Jacy mieli być ci
których nie ma wśród was
wasze siostry
wasi bracia

Był taki czas
to tylko płód
mawiano
usuwamy
czy rodzimy
zapobiegamy
czy
poczynamy

Wiele matek
wbrew namowom
ocaliło swe dzieci.
Inne bardzo chciały
a nie doczekały
maluszków

To wczoraj

A dziś?




A nie pytam, by oskarżać kogokolwiek.
I jeśli kogoś zabolało - wybaczcie...


Właśnie dziś, mimo ulewnego deszczu,
dziesiątki tysięcy Amerykanów
przeszło ulicami Waszyngtonu
w obronie dzieci zagrożonych aborcją.
I tak rokrocznie, od 1973 r.


poniedziałek, 23 stycznia 2012

Przed-czekanie

Synowi Pierworodnemu
 
Życie
mała iskierka
umie się dobrze ukryć
a potem
niepostrzeżenie
przychodzi
cichutko
niezauważone

i jest
i już takie ważne

iskierka
a tyle co my
to samo
co my

(...)


Chcę
by gdy iskierka
błyśnie
odczuć to

głęboko
ciałem
duchem
mym ja

Bo życie
to nie iskierka
która bawi
to płomień
który
rozpłomienia
spopiela

ja będę strzec
jak westalka


Też mój wiersz,
ale z roku bodaj 1982 r.

Aga Pe


sobota, 21 stycznia 2012

A piękno i tak potrzebne...

Mimo zawieruchy wokół,
a może właśnie z jej powodu
tęsknimy za pięknem.

W nas i wokół nas piękno koi,
wycisza, budzi nadzieję.
Te same kromki chleba można
wrzucić chaotycznie na talerz
lub starannie ułożyć w symetryczny
wachlarzyk. Nawet najskromniejsze
plastry salcesonu (w pobliskim sklepiku
tani i pyszny "z czosnkiem") nabiorą
szlachetnego wyglądu gdy równiutko
ułożone ozdobię platerkiem pomidora
i posiekanym szczypiorkiem.

Nie ma powodu, by mama przy garach
rezygnowała z ładnych kolczyków
i estetycznej odzieży, osłoniętej czystym
fartuszkiem typu "dawno, dawno temu"...



Tak, tak. Bałagan i nieład rosną same
i to w tempie wprost proporcjonalnym
do liczby domowych bałaganiarzy.

Ale już estetyka i piękno same się
nie wyhodują.

Byle czasu i chęci starczyło.
No i sił, po odgruzowywaniu
kątów...


Aga Pe


Maria Konopnicka
Autorka  uroczej książki "O krasnoludkach i sierotce Marysi"
ze strony:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2f/Maria_Konopnicka001.jpg

piątek, 20 stycznia 2012

In vitro czy naprotechnologia? Też pytanie!


Czy wytęsknione rodzicielstwo musi być okupione
kontrowerysjnymi zabiegami?

Dlaczego w wielu przypadkach nawet pary, po kilkukrotnych nieudanych zabiegach in vitro,  dzięki naprotechnologii zostają rodzicami?

Czy naprotechnologia, jako rewolucja w dziedzinie leczenia niepłodności, zawitała już do Polski?

W najnowszym "Uważam Rze"  Marzena Nykiel swoje rozważania
zatytułowała "Wiara czyni cuda"*), ale aż chciałoby się dodać:
Solidna nauka pomaga zdziałać cuda...
Imponujące są osiagnięcia specjalistów, również w Polsce,
którzy zamiast jak w in vitro "tworzenia ludzi na szkiełku"  wybrali drogę bardzo precyzyjnego diagnozowania i leczenia tych wszystkich probemów zdrowotnych, które skutkują problemami z poczęciem dziecka.
I co z tego wynika?
Wiele, naprawdę wiele...
Autoka pisze o 65 procentach szans na przestrzeni dwóch lat leczenia.
I nikt tu nie niszczy, nie mrozi ani nie abortuje nadliczbowych poczętych dzieci...





*) Część artykułu znajdziesz również tu:

http://uwazamrze.pl/2012/01/21884/wiara-czyni-cuda/






Powyżej 
Alfons Mucha, jedna z pięknych prac typowa dla secesji, 
znaleziona na stronie:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8d/Savonnerie_de_bagnolet_Alfons_Mucha.jpg

czwartek, 19 stycznia 2012


Krok po kroku coraz więcej wiemy*)
czego  n i e  b y ł o podczas dramatycznego
lotu nad Smoleńskiem.
Ani śp. Generał Błasik nie naciskał pilotów,
ani nie ma śladu jakiejkolwiek Jego obecności
w kokpicie, ani brzoza nie oderwała (?!) skrzydła...

I po co to wszystko nam wciskano?
Po co takie sztuczki?!
A gdzie pełna prawda?
Czekam...

Aga Pe

*) Więcej np. tu:
http://niezalezna.pl/22057-macierewicz-tu-154m-nie-uderzyl-w-drzewo



śp. generał Andrzej Błasik
Jak dobrze, że zadano kłam sugestiom o jego
rzekomych naciskach na pilotów.

środa, 18 stycznia 2012

Właśnie dyskutują w Senacie...

Radio to niezły wynalazek,
jeden ruch ręką
i wszystko słychać,
bądź nic nie słychać.

Nie mam szans wyskoczyć
do Warszawy i posłuchać
jak odpytywana jest w Senacie
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji:
dlaczego tak kontrowersyjnie
porozdzielała miejsca na multipleksie.


A tu, nawet krzątając się po domu,
mogę w radiu na własne uszy
przekonać się co i jak.

Właśnie omawiany jest  kolejny
pokrzywdzony decyzją Rady podmiot:
Telewizja Odra...

Po raz kolejny Radio Maryja
transmituje intersujące zdarzenie.
101,6 FM jakby kto pytał...

Aga Pe








wtorek, 17 stycznia 2012

Świadectwo?! Nie tylko świadectwo, ale i nadzieja...

Jeśli w Twojej okolicy zobaczysz ten obrazek
czytaj, dowiedz sie co i jak.
Kto wie, może i Tobie uda się zobaczyć
ten niesamowity film Dominika Tarczyńskiego.
I nie licz, że doczekasz go rychło w telewizji.
Tak mocne rzeczy nie są skapliwie wpuszczane
na antenę.

No, chyba, że mówimy o Telewizji "Trwam".
Tak, tak, tej samej, co to tak nie może się doprosić
miejsca na multipleksie...


Aga Pe




sobota, 14 stycznia 2012

Ciepłe, dobre, przyjazne...


Oczy i dłonie
kwiaty  jak słowa
serca i myśli
nadzieja
od nowa...

Czas nowy dany
tańca dynamit
świeczki zgaszone
cel wyznaczony...


A gdybyś pytał
dokąd płyniemy
błękit ci wskażę
tam gdzie
dojdziemy...

Aga Pe

PS. Właśnie wskakuję, z przytupem
i przyświstem, w nową pięćdziesiątkę.
I to piękny skok...

Zdjęcie
wpadło mi w oko na stronie:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Ahal.jpg&filetimestamp=20080903192826


wtorek, 10 stycznia 2012

Konkurencja "Trwam"?! I bardzo dobrze...

Z konkurentami w  moim ulubionym wioślarstwie jest tak:
wspaniale jest zejść na trening, ale jeszcze
wspanialej zmierzyć się w torze z innymi.

To konkurencja pomaga krzesać z siebie
resztki tchu, by w ambitnym stylu dopłynąć na metę.

Nie ma powodu,  by sztuczkami zdławiać konkurencję...

A w mediach, na multipleksie?
Po co "wycinać"*) w pień Telewizję "Trwam"?!
A niechże sobie działa, skoro ma odbiorców
i fanów.
Nie dawać po łapach katolikom.
Bo i po co?
I to w naszej kochanej Polsce?!

Aga Pe


 *) Więcej np. tu:
 http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=28947




niedziela, 8 stycznia 2012

Jak dzieci? A potrafimy czuć jak one?!

Widziałam domowe jasełka.
Parę prostych przedmiotów,
w których wyobraźnia dzieci
zobaczyła strój Maryi, Józefa,
Mędrców, pasterzy.
Dziecięce torebki jako dary.
Kubraczek zdjęty z siebie,
by otulić lalkę Jezuska.
I zabawkowa kosiarka dla Józefa,
by miał jak nakarmić osiołka.

Wrażliwość dziecka.
Ile byś dał za jej okruch...

Leonardo da Vinci, "Madonna z kądzielą", fragment obrazu znajdującego
się m.in. na stronie
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/73/Madonna_of_the_Yarnwinder.jpg


sobota, 7 stycznia 2012

Pamiętasz?

Czy pamiętasz
ręce wokół
delikatnej kruchości
twego ciałka
szum wody
kołysanej
matczynym krokiem
sprzed dnia
narodzin
smak mleka
w środku nocy
wzrastanie
do odchodzenia
w przestrzeń
i czas
dorosłego Ja



piątek, 6 stycznia 2012

Jedność moralna? Oj, zdałaby się, zdała...


Tu i tam widuje się odniesienia
do myśli teoretyka i stratega wojennego
chińskiego Sun Zi*) z VI w. p.n.e

Co wymienia on jako najważniejsze dla
prowadzenia zwycięskiej wojny?
Jedność moralną ludu z władcą.



No, to zobaczmy, gdzie my w tym jesteśmy...
Jak ma się ostać dom wewnętrznie skłócony?

A piszę nie dlatego, bym oczekiwała dla Polski
wojny zwycięskiej. Piszę, bo rozdarcie narodu
boli. Bo marzy się, najpewniej nie tylko mi, 
jedność wokół dobrego celu...

Aga Pe