wtorek, 18 stycznia 2011

Do trzech razy sztuka


*)



Tak się złożyło, że po raz trzeci, w krótkim czasie, piszę posta na zbliżony temat. Wpierw: chłopiec "zabijający" postaci na ekranie komputera, potem dziewczynki nękające się wzajemnie, dziś refleksje w odniesieniu do okrutnie zakatowanego psa na Orawie, o którym napisała mi koleżanka.

Zło, krzywda wyrządzana sobie wzajemnie, w tym zabijanie niewinnych, bezbronnych istot, boli.
Przypominają się tu słowa Matki Teresy z Kalkuty, wygłoszone w ONZ:
"Największym zagrożeniem pokoju na świecie jest aborcja.
Jeżeli matce wolno jest zabić własne dziecko, cóż powstrzyma ciebie i mnie od zabijania się nawzajem?".
Myślę też o tych opracowaniach, które pokazują związek między dostępnością pornografii, a wzrostem agresji u jej odbiorców. (...) wczoraj wykorzystywanie kobiety, dziś abortowanie jej dziecka, jutro znęcanie się nad sympatycznym czworonogiem...

Chcę zakończyć jednak optymistycznie. W internecie, i nie tylko, tyle razy pojawia się akcja zbierania podpisów pod różnymi petycjami. Wiele z nich to właśnie obywatelskie dopominanie się o kształtowanie w lepszy sposób naszej rzeczywistości, naszego prawa.
Dobrze, że tak działamy, ponieważ NIEOBECNI nie mają racji, nawet jeśli tę rację mają!
A budowanie lepszego jutro, najpewniej warto zaczynać,
jak zawsze, od pracy nad sobą.
Czasem przecież wystarczy przykre słowo czy wrogie spojrzenie, by drugiemu dokuczyć.
Jest nad czym pracować, przynajmniej u mnie...

Aga Pe


Jan van Scorel, " Maria Magdalena", z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Mariamagdalena_grt.jpg&filetimestamp=20070403005631

*)
"Kain uciekający po przekleństwie Jehowy", z wolnych zasobów Wikipedii

ze strony:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Cormon,_Fernand_-_Cain_flying_before_Jehovah%27s_Curse.jpg&filetimestamp=20080421020954
Na górze:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz